Tunel jest jak skomplikowany organizm, który musi „oddychać” i sprawnie funkcjonować każdego dnia.
Dlatego ważnym etapem realizacji inwestycji są prace instalacyjne i wykończeniowe, które często pozostają ukryte dla pasażerów, ale wpływają na ich komfort i bezpieczeństwo. W ostatnich tygodniach zrobiliśmy spore postępy w dwóch kluczowych obszarach: wentylatorni oraz pomieszczeniach sanitarnych.
Wydajne płuca tunelu
System wentylacji tunelu można porównać do płuc – pracuje nieprzerwanie, dostosowując się do bieżących warunków. Funkcjonuje w dwóch głównych trybach: codziennym oraz pożarowym. W trybie bytowym jego zadaniem jest zapewnienie odpowiedniej jakości powietrza dla pasażerów przebywających na stacjach i w tunelu. System na bieżąco monitoruje poziom zanieczyszczeń, takich jak tlenek węgla (CO) czy tlenki azotu (NO), a także kontroluje widzialność.

Co ciekawe, w normalnych warunkach duża część wentylacji odbywa się w sposób naturalny. Wjeżdżający do tunelu tramwaj działa jak tłok w strzykawce – przepycha powietrze przed sobą i zasysa świeże za sobą. To zjawisko, znane jako efekt tłoka, wspiera pracę całego systemu i poprawia jego efektywność.
W sytuacjach awaryjnych uruchamiany jest tryb pożarowy – system do zadań specjalnych. W przypadku wykrycia dymu wentylatory strumieniowe o dużej mocy tworzą kierunkowy przepływ powietrza, który wypycha dym z tunelu i dróg ewakuacyjnych. Dzięki temu pasażerowie mogą bezpiecznie opuścić zagrożoną przestrzeń, a służby ratownicze zyskują lepszą widoczność i warunki do działania.

Liczby robią wrażenie. W tunelu zainstalowano 12 wentylatorów strumieniowych, z których każdy waży około jednej tony – tyle co niewielki samochód osobowy zawieszony pod sufitem. Pojedynczy wentylator osiąga wydajność około 98 000 m3 powietrza na godzinę. Na stacjach i w tunelu powstała również rozbudowana sieć kanałów wentylacyjnych, których łączna długość dorównuje wysokości najwyższych budynków. Dodatkowo wentylatory oddymiające na stacji Rondo Polsadu są w stanie usunąć nawet 32 000 m3 dymu w ciągu godziny.
System bezpieczeństwa działa automatycznie, reagując na sygnały z czujek pożarowych lub polecenia obsługi. W przypadku zagrożenia następuje odcięcie strefy objętej pożarem poprzez zamknięcie klap przeciwpożarowych. Jednocześnie w klatkach schodowych i szybach windowych wytwarzane jest nadciśnienie, które skutecznie chroni drogi ewakuacyjne przed zadymieniem. Równocześnie uruchamiane są wentylatory oddymiające, które odprowadzają dym z zagrożonej przestrzeni.
Wentylatornia stanowi więc kluczowy element infrastruktury tunelowej – to centrum zarządzania powietrzem i bezpieczeństwem. Wszystkie urządzenia są stale monitorowane, co pozwala na szybkie wykrycie ewentualnych usterek i zapewnienie ciągłości działania systemu.

Szeroki zakres prac
W wentylatorni zakończyliśmy główne prace instalacyjne. To właśnie tam znajduje się serce systemu odpowiedzialnego za wentylację i wymianę powietrza w tunelu. Zamontowana centrala wentylacyjna odpowiada za filtrację powietrza, jego ogrzewanie lub chłodzenie, a także za nawiew i wywiew. Dzięki niej możliwe jest utrzymanie odpowiednich warunków zarówno w tunelu, jak i na stacjach.
Równolegle wyposażyliśmy klatki ewakuacyjne w jednostki napowietrzające – niezwykle istotne urządzenia przeciwpożarowe. W sytuacji zagrożenia zapewniają one dopływ świeżego powietrza z zewnątrz oraz wytwarzają nadciśnienie, które zapobiega przedostawaniu się dymu do dróg ewakuacyjnych. Uzupełnieniem systemu są klapy przeciwpożarowe, które w razie pożaru automatycznie się zamykają, ograniczając rozprzestrzenianie się ognia i dymu przez kanały wentylacyjne. Całość uzupełniają rozbudowane sieci kanałów, którymi transportowane jest powietrze. W najbliższym czasie podłączymy instalacje do zasilania, a następnie przejdą pierwsze uruchomienia i testy.
Prace objęły również pomieszczenia sanitarne. Zakończyliśmy tam główne roboty instalacyjne i wykończeniowe, w tym wykonanie instalacji wodno-kanalizacyjnych. Przygotowaliśmy podejścia pod umywalki, miski ustępowe oraz natryski, a także rozprowadziliśmy instalacje ciepłej i zimnej wody użytkowej. Przeprowadzone próby szczelności potwierdziły prawidłowe działanie systemu i brak wycieków pod ciśnieniem. Kolejnym etapem będzie tzw. „biały montaż”, czyli instalacja widocznych elementów wyposażenia i armatury.



















